First Quote Added
April 10, 2026
Latest Quote Added
"O mnie Moskwa i będą wiedzieć Tatarowie I, różnego mieszkańcy świata, Anglikowie."
"I write in the same fashion that I live: My rhymes are drunken, for I love to drink. I like a revel and I like a jest, Sometimes a woman: such things fill my verse. And why pretend? The priest who strives to teach Me moderation, hides a devil within."
"Wy, którzy pospolitą rzeczą władacie, A ludzką sprawiedliwość w ręku trzymacie, Wy mówię, którym ludzi paść poruczono I zwierzchności nad stadem bożem zwierzono, Miejcie to przed oczyma zawżdy swojemi, Żeście miejsce zasiedli boże na ziemi, Z którego macie nie tak swe własne rzeczy, Jako wszytek ludzki mieć rodzaj na pieczy. A wam więc nad mniejszymi zwierzchność jest dana: Ale i sami macie nad sobą pana, Któremu kiedyżkolwiek z spraw swych uczynić Poczet macie, trudnoż tam krzywemu wynidź. Nie bierze ten pan darów, ani się pyta; Jeśli kto chłop, czyli się grofem poczyta? W siermiędzeli go widzi, w złotychli głowach: Jeśli namniej przewinił, bydź mu w okowach. Więc ja podobno z mniejszem niebezpieczeństwem Grzeszę, bo sam się tracę swem wszeteczeństwem; Przełożonych występy miasta zgubiły I szerokie do gruntu carstwa zniszczyły."
"Wielkieś mi uczyniła pustki w domu moim, Moja droga Orszulko, tym zniknienim swoim! Pełno nas, a jakoby nikogo nie było: Jedną maluczką duszą tak wiele ubyło."
"Kupićby cię mądrości za drogie pieniądze, Która (jeśli prawdziwie mienią) wszystkie żądze, Wszystkie ludzkie frasunki umiesz wykorzenić."
"Gdzieśkolwiek jest, jeśliś jest, lituj mej żałości. A niemożeszli w onej dawnej swej całości, Pociesz mię, jako możesz, a staw się przedemną, Lubo snem, lubo cieniem, lub marą nikczemną."
"Nieznajomy wróg jakiś miesza ludzkie rzeczy."
"A my rozumy swoje przedsię udać chcemy, Hardzi między prostaki, że nic nie umiemy."
"My, nieposłuszne, Panie, dzieci Twoje, W szczęśliwe czasy swoje Rzadko Cię wspominamy, Tylko rozkoszy zwykłych używamy."
"Czas doktór każdemu."
"Zyskiem człowiek zwać musi, w czem nie popadł szkody."
Heute, am 12. Tag schlagen wir unser Lager in einem sehr merkwürdig geformten Höhleneingang auf. Wir sind von den Strapazen der letzten Tage sehr erschöpft, das Abenteuer an dem großen Wasserfall steckt uns noch allen in den Knochen. Wir bereiten uns daher nur ein kurzes Abendmahl und ziehen uns in unsere Kalebassen-Zelte zurück. Dr. Zwitlako kann es allerdings nicht lassen, noch einige Vermessungen vorzunehmen. 2. Aug.
- Das Tagebuch
Es gab sie, mein Lieber, es gab sie! Dieses Tagebuch beweist es. Es berichtet von rätselhaften Entdeckungen, die unsere Ahnen vor langer, langer Zeit während einer Expedition gemacht haben. Leider fehlt der größte Teil des Buches, uns sind nur 5 Seiten geblieben.
Also gibt es sie doch, die sagenumwobenen Riesen?
Weil ich so nen Rosenkohl nicht dulde!
- Zwei außer Rand und Band
Und ich bin sauer!